Pytania i odpowiedzi cz. 2

Są to pytania i odpowiedzi , które były rozdawane na kartkach podczas konferencji „Potęga Łaski”. Zachęcamy do zapoznania się z nimi, a także nadsyłania kolejnych pytań dotyczących łaski i nowego przymierza.

 

Pytanie 5:
Na jakim etapie wzrostu duchowego głosicie ludziom łaskę? Czy już „niemowlakom”, czy dopiero ugruntowanym w wierze?

Odpowiedź na pytanie 5:
Głoszenie łaski jest usługiwaniem. List do Rzymian 10 mówi: „A jak [mają] usłyszeć, jeśli nie ma tego, który zwiastuje?” dalej jest napisane, że Bóg posyła swoje dzieci do zwiastowania dobrej nowiny – usługiwania: „Ale mówię: Czy nie słyszeli? Ależ tak: Po całej ziemi rozległ się ich głos, a słowa ich dotarły aż do krańców ziemi.”

Zobaczmy też, jak to wyglądało u apostoła Pawła. Patrząc na List do Koryntian, często wydaje nam się, że jego treść powinniśmy głosić ludziom na początku, ponieważ jest tam napisane – w 3 rozdziale: „Poiłem was mlekiem, nie stałym pokarmem, bo jeszcze go przyjąć nie mogliście, a i teraz jeszcze nie możecie…” Musimy mieć na uwadze, że apostoł Paweł był w Koryncie już wcześniej. I co im tam głosił? Jezusa ukrzyżowanego (2 rozdział Listu do Koryntian). Innymi słowy mówiąc – głosił im czystą łaskę, w listach zaś, zaczyna głosić na temat praktycznych rzeczy np. na temat odsunięcia się od wszeteczeństwa z powodu uświęcenia naszego ciała przez Ducha Świętego (List do Koryntian 6). Apostoł Paweł nie głosił tego, gdy się tam pojawił za pierwszym razem, ponieważ najpierw ludzie muszą zostać utwierdzeni w łasce.

Co więcej, łaska jest także dla dojrzałych Chrześcijan. Paweł przebywał w Efezie przez 3 lata i polecił tamtejszych braci „słowu łaski” (Dz. Apostolskie 20:32). Stąd wniosek, że nie ważne czy ktoś jest młodym czy starszym w wierze Chrześcijaninem, zawsze będzie potrzebował łaski.

Pytanie 6:
Co to znaczy aby brać swój krzyż codziennie i podążać za Chrystusem.

Odpowiedź na pytanie 6:
Pierwsza myśl, jaka do nas przychodzi – czytając werset, do którego nawiązuje pytanie, to że musimy wziąć na siebie coś ciężkiego, uczestniczyć w czymś trudnym. I to może być prawdą, ale Jezus również powiedział – Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.(…) Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie. (Mat 11:28,29). Krzyż jaki mamy brać na siebie codziennie to prześladowania związane z naszą wiarą. Chrześcijanie doświadczali ich na początku, gdy spotykali się w świątyni zaraz obok Żydów wyznających judaizm, doświadczają ich również dzisiaj. Branie swojego krzyża codziennie na pewno nie oznacza, że mamy żyć z chorobami lub prowadzić życie w ascezie. Ludzie często noszą niepotrzebne, wręcz problematyczne brzemiona nazywając je „swoim krzyżem”.

 

Pytanie 7:
Starsi w moim kościele głoszą, że powinniśmy umierać każdego dnia, co to znaczy? Czy jeżeli narodziłem się na nowo, jestem nowym stworzeniem w Chrystusie, jestem ukrzyżowany, to czy ciągle mam umierać bez końca każdego dnia?

Odpowiedź na pytanie 7:
Chrzest przez zanurzenie jest obrazem tego, że umarliśmy razem z Chrystusem. Przez wiarę, ufamy, że stary człowiek jest martwy (Gal. 2:20). Żyjemy jako nowe stworzenie i na tym mamy się koncentrować, a nie na codziennym umieraniu naszego starego „ja”. Koncentrując się na „dobijaniu siebie” staniemy się podobni do Adama i Ewy, których oczy otworzyły się na ich nagość (1 Moj 2:7), kiedy jako nowe stworzenie właściwe jest abyśmy koncentrowali się na osobie Chrystusa, na tym, że posiadamy Jego tożsamość i dziedzictwo, a w tym kontekście przede wszystkim Jego Ducha, ponieważ jest napisane: „Jeśli bowiem według ciała żyjecie, umrzecie; ale jeśli Duchem sprawy ciała umartwiacie, żyć będziecie.” (Rzym. 8:13) Oznacza to, że wierząc potrzebujemy wyznawać Bożą sprawiedliwość w swoim życiu, a wtedy Duch Święty będzie w ponadnaturalny sposób działał i umartwiał nasze stare „ja”.

 

Pytanie 8:
Czym jest grzech śmiertelny z 1 Listu Jana 5:15-16

Odpowiedź na pytanie 8:
Grzech śmiertelny, jest to grzech niewiary w Jezusa Chrystusa, ten sam grzech, o którym Duch Święty przekonuje świat (Ew. Jana 16:8). Jest on opisany w Liście Jana w ten sposób, ponieważ pisał on do Gnostyków, którzy byli „chrześcijańskimi filozofami” – wyznawali wartości chrześcijańskie, ale nie wierzyli w ofiarę Jezusa, tym samym popełniali ten jedyny grzech.

 

Pytanie 9:
Jeśli łaska wyrzuca prawo, to co wytycza nam kierunek właściwego, dobrego postępowania? Co nas tego nauczy? Przecież dalej, nie można kraść, cudzołożyć itp. Prawo nas tego uczyło.

Odpowiedź na pytanie 9:
Łaska nie wyrzuca prawa, łaska podkreśla, że prawo zostało wypełnione przez Jezusa i my przez wiarę możemy chodzić w Jego tożsamości. Dzięki temu zmieniło się zastosowanie prawa, , tak jak jest napisane w 28 rozdziale Ks. Izajasza 17 wersecie: „I uczynię prawo miarą…”, miarą, która ma pokazać nam naszą słabość i wskazać na Chrystusa. Dzisiaj jesteśmy w dużo lepszym miejscu niż Adam i Ewa, ponieważ pośrodku naszego życia jest nie drzewo poznania dobra i zła, tylko drzewo życia – Jezus ze swoim Duchem, uczący nas chodzić po ścieżce życia. On mówi do nas i my słuchając Jego głosu, ulegając Mu, mamy pewność, że będziemy czynić dobrze. W 10 rozdziale Listu do Hebrajczyków jest napisane, że zakon nie może przywieść do doskonałości. My dzięki ofierze Jezusa Chrystusa zostaliśmy raz doskonale oczyszczeni i przez to nie musimy mieć świadomości grzechów, potrzebujemy przyjąć to chodząc w sprawiedliwości, pokoju i radości. Im większe zrozumienie, tego jak ważny jest krzyż i to czego dokonał Jezus tym mniej cielesne uczynki będą nas pociągać.

Odpowiadając bardziej obrazowo: Słowo Boże mówi, że Jezus stał się biedny, tak abyśmy przez Jego ubóstwo zostali ubogaceni. Dlaczego mam kraść? Jestem bogaty w Chrystusie – idąc w tym tracimy świadomość grzechu. Kradzież przestaje nas pociągać, tak samo jest w przypadku innych uczynków ciała.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz